Jak to jest dorastać będąc wysokim chłopakiem?

Czasy szkoły

Nie jest łatwo. Wyróżnianie się z tłumu, zwłaszcza za czasów szkolnych przysparzało mi wiele problemów. Byłem często wyśmiewany, głównie przez wzrost, przez nieporadny sposób biegania na zajęciach wychowania fizycznego czy też po prostu przez to, że byłem chudy. Zawsze byłem najwyższą osobą w klasie i szkole. Każdy zwracał na mnie uwagę, czy tego chciałem czy też nie.

Był taki moment, że za wszelką cenę nie chciałem wyróżniać się z tłumu co na pewno odbiło się na mojej pewności siebie. Kompleksy dotyczące wzrostu bardzo często spotyka się u osób w wieku dojrzewania. Zawsze chodziłem w przykrótkich spodniach i rękawkach. W czasach mojej młodości moda dla wysokich ludzi jeszcze nie istniała. Dzisiaj to się zmienia i jest coraz więcej dostępnych sklepów z odzieżą dedykowaną wysokim osobom. Człowiek nie potrafi spojrzeć z innej perspektywy na swoją odmienność, skupia się na wszystkim co najgorsze w posiadaniu wysokiego wzrostu. Tak było też u mnie.

Kilka osób w szkole prześladowało mnie z powodu mojego wzrostu. Wyzywali mnie a kilka razy zostałem nawet pobity przez starszych kolegów.

Dzisiaj z perspektywy czasu chce mi się śmiać z samego siebie. Wyolbrzymiałem problem, który tak naprawdę sam sobie wmówiłem. Wysoki wzrost i wyróżnianie się z tłumu to nic złego, wręcz przeciwnie – pomaga w wielu aspektach życiowych. Usilnie próbowałem wtopić się w tłum, zamiast wykorzystać to czym obdarowała mnie natura. Przez kompleksy przespałem wiele okazji, zarówno związanych ze sportem jak również w życiu osobistym. Mogłem zostać kapitanem szkolnej drużyny bo przecież świetnie grałem w siatkówkę i miałem odpowiednie warunki. Tak samo mogłem zostać wielokrotnie przewodniczącym samorządu uczniowskiego ale nigdy nie podjąłem się tego. Wysoki wzrost sprawiał, że ludzie postrzegali mnie jako lidera grupy. Nie widziałem tego, wolałem skupiać się na pojedynczych osobach, które mi dokuczały i wyśmiewały z powodu wysokiego wzrostu.

Studia

Wszystko zaczęło się zmieniać na studiach, gdy odkryłem, że problem leży w moim podejściu. Wysoki wzrost przestał być problemem a ja nauczyłem się wykorzystywać związane z nim atuty. Żałuję, że trwało to tak długo ale w końcu dotarło do mnie, że bycie wysokim to fajna sprawa! Myślę, że warto w tym momencie wspomnieć o Klubie Wysokich, który pomógł mi w znaczący sposób pozbyć się kompleksów. Poznałem dziesiątki osób takich jak ja, które mnie rozumiały i przechodziłem przez to samo. Mój najlepszy przyjaciel oraz dziewczyna to osoby, które właśnie poznałem przez Klub Wysokich. Dla osób niewtajemniczonych, Klub Wysokich to społeczność wysokich osób. Zachęcam wszystkich do odwiedzenia portalu, w którym można się zalogować, założyć swój profil i poznać naprawdę wiele interesujących ludzi. Istnieje również klub wysokich forum dyskusyjne, na którym można dzielić się z innymi swoimi problemami oraz spostrzeżeniami. Mi osobiście bardzo pomogło to, że mogłem podzielić się z innymi swoimi problemami. Najlepsze jest to, że są to ludzie, którzy doskonale rozumieją Twoją sytuację bo samo przechodzili przez to samo.

Aktualnie

Moje podejście do wysokiego wzrostu diametralnie się zmieniło. Od czegoś, czego nienawidziłem to czegoś co uwielbiam. Dzięki temu, że jestem wysoki poznałem swoją dziewczynę Anię, z którą jestem szczęśliwy. Wróciłem do sportu, gram w siatkówkę i chociaż tylko w formie rekreacji, sprawia mi to wiele radości. Wykorzystuję również swoje walory wzrostowe w pracy. Czuję, że mój wprost często pomaga mi przebić się z moimi pomysłami. Współpracownicy czują respekt i szanują moje decyzje. Wysoki wzrost + pewność siebie to bardzo skuteczna mieszanka.

Jestem ciekawy czy znajdą się tutaj osoby, które przechodziły coś podobnego. Piszcie śmiało w komentarzach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *